Co tam, panie, w Polskim Cukrze?

3 marca 2015r. Gabriel Janowski zorganizował konferencję prasową w miasteczku namiotowym rolników pod Kancelarią Rady Ministrów, związaną z sytuacją w spółce Polski Cukier. Podkreślił ze to kolejny już zamach na jedną z ostatnich polskich firm.

Przedsiębiorstwo to powstało w 2002r. Powstało wbrew politykom, wbrew mediom i wbrew tzw. autorytetom. Obejmuje obecnie 40% rynku cukru w Polsce, pozostała część jest w rękach firm niemieckich Südzucker, Pfiefer & Langen i Nordzucker. Przynosi znaczące wpływy do budżetu – w 80% udziałowcem jest skarb państwa (w przeciągu ostatnich 4 lat było około 1,5 mld zysku!).

W 2011r. rozpoczęto prywatyzację zgodnie z ustawą. Uprawnionymi do nabycia akcji są plantatorzy i pracownicy. Dwukrotnie ją zawieszano. Wyczyszczono spółkę na ponad 600 mln złotych. Trzecia propozycja prywatyzacyjna, jest zaporowa, a Gabriel Janowski uznał ją za prowokację polityczną.

Konferencji towarzyszył happening, rozdawane były przetwory wyprodukowane przez firmę Polski Cukier m.in ketchup, przetwory warzywne, mąka, słodycze. Wymyślano hasła związane z przetwórstwem cukrowniczym.

Jednocześnie plantatorzy wystosowali list do Ministra Skarbu Państwa:

Jesteśmy zdumieni i oburzeni decyzją podjętą przez większość Rady Nadzorczej KSC S.A. dnia 25.02.2015 r. w sprawie powołania Prezesa KSC S.A. (…) Decyzja Rady Nadzorczej jest niczym nieuzasadniona i ma znamiona politycznej decyzji. Jest zaprzeczeniem głoszonych przez Rząd i Pana osobiście zasad, że jedynym kryterium przy wyborze zarządów w Spółkach Skarbu Państwa są względy merytoryczne.(…)
Nie pozwolimy unicestwić „Polskiego Cukru”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *